Mediacje nie przyniosły skutku
Pierwsza tura mediacji w sporze zbiorowym pracowników Dino Polska z pracodawcą nie przyniosła porozumienia. Spotkanie odbyło się 2 września o godz. 14 w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” w Warszawie. W rozmowach uczestniczyli przedstawiciele OPZZ Konfederacja Pracy oraz reprezentanci Dino Polska S.A.
Jak wskazują związkowcy, w spotkaniu nie uczestniczył jednak żaden członek władz spółki. Dino Polska reprezentowali pełnomocnicy z kancelarii PCS Paruch, a także radca prawny firmy i dyrektor BHP.
Wobec braku porozumienia strona związkowa uzyskała możliwość przeprowadzenia strajku ostrzegawczego w ramach drugiego sporu zbiorowego. OPZZ Konfederacja Pracy domaga się również zmiany reprezentacji spółki podczas kolejnych rozmów oraz większej gotowości zarządu do prowadzenia negocjacji.
Jak przekazali związkowcy:
Dino zapowiedziało podwyżkę
Kolejne rozmowy w ramach sporu zbiorowego zaplanowano na 24 września 2026 r. Związkowcy zapowiadają, że będą domagać się udziału w negocjacjach osób mających realne kompetencje decyzyjne oraz pilnej poprawy warunków pracy.
OPZZ odniosło się również do informacji spółki o przeznaczeniu setek milionów złotych na podwyżki. Związkowcy podkreślili, że wskazana kwota obejmuje m.in. podwyżkę w wysokości 300 zł przyznaną w maju, którą – jak zaznaczają – wywalczono podczas strajku ostrzegawczego, a więc nie stanowi ona nowych środków.
Dwa spory zbiorowe
Spór dotyczy m.in. wykorzystywania monitoringu do kontroli i dyscyplinowania pracowników, przestrzegania prawa pracy i praw związkowych oraz warunków panujących w marketach.
W związku z impasem w rozmowach w czerwcu resort pracy wyznaczył mediatorkę. Pod koniec lipca poinformowała ona o braku możliwości rozpoczęcia negocjacji. Ministerstwo uznało, że przynajmniej część postulatów mieści się w ramach sporu zbiorowego i wezwało strony do niezwłocznego podjęcia mediacji.
To już drugi spór między związkowcami a Dino Polska. Pierwszy dotyczy m.in. podwyżek, ZFŚS i zwiększenia zatrudnienia. W jego ramach odbył się już strajk ostrzegawczy, a związkowcy zapowiadają strajk generalny. Wskazują również na przeciążenie pracą, niskie wynagrodzenia, brak świadczeń socjalnych oraz niewystarczającą – ich zdaniem – ochronę pracowników przed mobbingiem.