R E K L A M A
R E K L A M A

Mieli być parą tylko na ekranie. Hollywoodzkie romanse, które zaczęły się na planie

Mieli grać zakochanych, tymczasem uczucie zostało z nimi po zejściu z planu. Taka koincydencja zdarzyła się nie raz, nie dwa: wzajemną inklinację, której nie dało się wygasić po zdjęciach, odkryli chociażby Zendaya i Tom Holland oraz Ryan Gosling i Eva Mendes. 

 Tom Holland i Zendaya /Źródło: YouTube

Kamera lubi chemię, ale poryw serc może wymknąć się spod reżyserskiego nadzoru. Elizabeth Taylor i Richarda Burtona połączyła Kleopatra. Ona była królową Egiptu, on Markiem Antoniuszem, a ekranowa namiętność rychło przerodziła się w romans, który rozpalił kroniki towarzyskie. Oboje byli wówczas po ślubach, więc skandal wykroczył poza łamy prasy filmowej. Watykański L’Osservatore della Domenica poświęcił Taylor otwarty list, piętnując jej „erotyczną tułaczkę”, a przy okazji wypomniał rozpoczętą z Eddiem Fisherem adopcję małej Marii. Los dopisał do tej moralizatorskiej połajanki przewrotną puentę: pożycie Taylor z Fisherem się rozpruło, a dziewczynkę adoptował Richard Burton. Liz i Dick, jak ochrzciła ich prasa od potocznych form imion Elizabeth i Richard, pod tym właśnie mianem przeszli do kronik Hollywood. Dwa razy stawali na ślubnym kobiercu i dwakroć się rozwodzili. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-08-30

ANS na podst.: vanityfair.it, elle.com, amica.it, oggi.it, vogue.it, ilgiornale.it, cosmopolitan.com, lastampa.it