R E K L A M A
R E K L A M A

Kaczyński kontra Nawrocki. Kto zostanie hegemonem prawicy?

Rozmowa z prof. ANTONIM DUDKIEM, historykiem i politologiem.

Fot. Pexels

– Joanna Miziołek, profesjonalna i na ogół dobrze poinformowana dziennikarka, oświadczyła, że dotarły do niej informacje związane ze spotkaniem Donalda Tuska z bliskimi współpracownikami, podczas którego premier miał powiedzieć, że przyszłoroczne wybory są już przegrane, gdyż tendencji wzrostu poparcia dla prawicy nie da się powstrzymać. 

– Nie wierzę, żeby Tusk to powiedział na spotkaniu, w którym byłyby więcej niż 3 – 4 osoby, gdyż oznaczałoby to polityczne samobójstwo. Tego nie robi tak doświadczony polityk. Jeśli nawet uważa, że wybory są nie do wygrania, mógł to powiedzieć tylko w kręgu najbardziej zaufanych współpracowników – takich jak Paweł Graś czy Maciej Berek – i nie sądzę, żeby pani Miziołek miała dostęp do takich informacji. Myślę, że to jakaś bajeczka, która jednak ma oparcie w sondażach. Wszystkie od kilku miesięcy wskazują, że powtórzy się scenariusz z 2023 r., tylko tym razem w roli głównej z Koalicją Obywatelską. KO zdobędzie najwięcej mandatów, ale nie będzie w stanie stworzyć koalicji, żeby mieć większość w Sejmie. I szeroko rozumiana prawica ma szansę na przejęcie władzy. Czy tak będzie za rok, tego nikt nie wie. Ale trend jest dla Tuska niekorzystny i z jego punktu widzenia sprawy idą w coraz gorszym kierunku.

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-08-22

Krzysztof Różycki