R E K L A M A
R E K L A M A

Głośny reportaż o Elemental Holding. Rząd reaguje na nieścisłości w działaniu firmy

Elemental Holding, jedna z czołowych firm branży odpadowej w Polsce, mierzy się z poważnymi zarzutami dotyczącymi fałszowania dokumentacji recyklingowej. Sprawa wywołała reakcję przedstawicieli rządu, w tym ministra finansów. Jego resort przyznał spółce 1 mld zł dotacji, jednak Andrzej Domański podkreśla, że pieniądze nie zostały jeszcze przekazane i nie trafią do firmy, dopóki sprawa nie zostanie dokładnie wyjaśniona.

Fot. Wikimedia

Materiał „Superwizjera”

Reportaż „Superwizjera” TVN „Fikcyjne odpady i miliard od ministra” opisał proceder fałszowania dokumentacji w branży elektroodpadów, wskazując na fikcyjne transporty i obrót odpadami. Według ustaleń materiału handlowano także nieprawdziwymi dokumentami potwierdzającymi recykling. W dokumentacji wykazywano przewóz ton elektrośmieci, choć ciężarówki miały w rzeczywistości jeździć puste. Koszty takiego procederu ponosili klienci, m.in. poprzez dodatkowe, ukryte opłaty recyklingowe.

W tym samym czasie Elemental Holding miała otrzymać miliard złotych publicznego wsparcia na odzyskiwanie metali krytycznych, wykorzystywanych m.in. przez przemysł zbrojeniowy. Po emisji reportażu Ministerstwo Rozwoju i Technologii wstrzymało wypłatę środków do czasu wyjaśnienia sprawy i rozpoczęło działania kontrolne.

Odpowiedź firmy

Po emisji reportażu „Superwizjera” TVN firma Elemental Holding SA opublikowała oficjalne stanowisko. Jej zarząd zdecydowanie zaprzeczył zarzutom przedstawionym w materiale, twierdząc, że naruszają one dobre imię spółki oraz jej prezesa Pawła Jarskiego. Jak możemy przeczytać w oświadczeniu:

Spółka podjęła kroki prawne wobec redaktora naczelnego oraz zarządu TVN, występując z żądaniem usunięcia materiału, opublikowania stosownego oświadczenia oraz sprostowania nieprawdziwych informacji, które pojawiły się w materiale.

Elemental Holding podkreśla także, że opisane w reportażu przypadki dotyczą jedynie niewielkich spółek zależnych, a ich znaczenie dla wyników całej grupy jest niewielkie – odpowiadają one za około 1,5 proc. jej przychodów. Firma zaprzecza również sugestiom, jakoby środki publiczne miały być wyłudzane i przekazywane na prywatne konta.

W oświadczeniu zaznaczono też, że finansowanie ze środków krajowych i unijnych jest przyznawane oraz rozliczane w ramach rygorystycznych procedur i wielostopniowej kontroli. Według spółki pieniądze te nie stanowią prywatnego wsparcia dla konkretnej osoby, lecz służą realizacji projektów związanych z gospodarką obiegu zamkniętego i odzyskiem surowców.

Reakcja ze strony rządu

We wtorek Ministerstwo Rozwoju i Technologii odniosło się do ustaleń „Superwizjera”, zapewniając, że do 11 sierpnia 2026 r. Elemental Battery Metals nie otrzymała żadnych środków publicznych. Resort prowadzi bieżące kontrole projektu i zapowiada, że wypłata pieniędzy zostanie wstrzymana do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy.

Ministerstwo zaznaczyło również, że informacje przedstawione w materiale TVN wymagają dokładnego i kompleksowego zweryfikowania. Jednocześnie wskazało, że projekt POLVOLT z udziałem Elemental Holding uzyskał pozytywne rekomendacje m.in. Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego, a spółkę wybrano w procedurze pozakonkursowej, zgodnej z obowiązującymi przepisami.

Zero.pl promowało giganta

Z problemami związanymi z nieprawidłowościami w formie może mierzyć się także Zero.pl. 31 lipca na portalu opublikowano materiał o Elemental Holding zatytułowany „Polski gigant podbija USA. Recykling i urban mining”. Tekst przedstawiał historię Pawła Jarskiego, założyciela firmy, i jego drogę do stworzenia globalnej grupy recyklingowej. Autor opisywał m.in. odzyskiwanie metali szlachetnych oraz zagraniczne przejęcia.

Według artykułu rynek amerykański odpowiada za niemal 60 proc. przychodów grupy, mimo że wcześniej doradzano Jarskiemu rezygnację z wejścia do USA. Materiał informował także o budowie w Zawierciu nowoczesnej huty, której drugi etap miał kosztować 800 mln dolarów.

Publikacja początkowo nie zawierała informacji, że powstała we współpracy sponsorskiej. Oznaczenie pojawiło się dopiero 11 sierpnia, już po emisji śledczego materiału „Superwizjera” TVN. Redakcja Zero.pl nie odpowiedziała na pytania ze strony portalu WirtualneMedia dotyczące tej zmiany przed publikacją tekstu.

Filip Folczak, autor reportażu „Superwizjera” TVN, zwrócił się do redakcji portalu Zero.pl za pośrednictwem serwisu X:

Kilka dni temu opisywaliście w Zero.pl, jaką obrotną firmą jest Elemental. Czy korporacja sama zgłosiła się do Was z tym tematem, czy to Wasz pomysł? Może warto dodać kilka słów aktualizacji? P.S. dzięki za dobre słowo.

11 sierpnia Zero.pl zdecydował się opublikować materiał oparty na ustaleniach „Superwizjera” TVN. Portal opisał zarzuty wobec Elemental Holding, dotyczące m.in. podejrzeń fałszowania dokumentacji recyklingowej oraz wykazywania fikcyjnych transportów odpadów.

2026-08-12

SJS na podst, WirtualneMedia, Gazeta.pl, Onet, Interia