Według wstępnych ustaleń ogień pojawił się, gdy uszkodzona linia energetyczna spadła na wysuszoną roślinność. Ekstremalna fala upałów przekraczająca 40 stopni Celsjusza oraz silny wiatr sprawiły, że płomienie błyskawicznie objęły pobliskie lasy i dotarły do okolicznych zabudowań, w tym do osady Bédar.
Władze informują, że część ofiar zginęła w samochodach oraz podczas prób pieszej ucieczki przed ogniem. Ludzie ci prawdopodobnie podjęli decyzję o ewakuacji zbyt późno i wybrali trasy nieobjęte oficjalnym planem ratunkowym. Z zagrożonych terenów bezpiecznie ewakuowano ponad tysiąc osób. Z żywiołem walczą setki strażaków oraz wyspecjalizowane jednostki wojskowe (UME). Premier Pedro Sánchez złożył kondolencje rodzinom ofiar i zaapelował o bezwzględne stosowanie się do poleceń służb ratunkowych.