– Pański film „Guru” brał udział w Przeglądzie Nowego Kina Francuskiego prezentowanym w kilkunastu miastach. Teraz gości w polskich kinach. Był pan pomysłodawcą tego projektu.
– Chciałem nakręcić film o trenerach rozwoju osobistego i ich zdolności poruszania tłumów. Ci wszyscy ludzie, którzy uczą nas, jak jeść czy zostać milionerami, to fascynujący temat. Istnieje świat, który kręci się wokół nich. To prawdziwy fenomen społeczny.
Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.
Już od
22,00 zł/mies
Subskrybuj