R E K L A M A
R E K L A M A

Afera w Szpitalu Południowym. Poglądy, komentarze, opinie

Afera wokół Szpitala Południowego przerodziła się w polityczno-medialną burzę, w której ścierają się oskarżenia o układy, zaniedbania i nadużycia, a wszyscy zgodnie powtarzają jedno — sprawę musi rzetelnie wyjaśnić śledztwo.

Rys. Paweł Wakuła

Nieprawidłowości? Zgłaszaj oficjalnie

„Nieprawdą jest, że od 19 lipca 2025 r. wiedziałem o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym. Fakt, że ktoś wysłał wiadomość na komunikatorze internetowym, w zalewie setek innych nieprzeczytanych wiadomości, nie jest równoznaczny z tym, że wiadomość została przeczytana przez adresata. Dlatego tak ważna jest droga formalna (…). Codziennie dostaję setki wiadomości. Z przeróżnych źródeł. Nie z każdą wiadomością jestem w stanie się zapoznać. A prywatna wiadomość nie jest kanałem zgłaszania nieprawidłowości w miejskiej instytucji. Jeżeli ktoś ma wiedzę o możliwym naruszeniu prawa albo poważnych nieprawidłowościach, powinien skorzystać z formalnych ścieżek: pisemnego zawiadomienia właściwych organów, w tym prokuratury, albo procedury zgłoszeń dla sygnalistów. Wtedy sprawa jest rejestrowana, trafia do właściwej instytucji, ma osobę odpowiedzialną i termin dalszych działań (…). Z mojej wiedzy wynika, że szpital jest w poważnym sporze prawnym z byłym ordynatorem (…). Sprawa Dawida Kacprzyka przypomina mi historię Nikodema Dyzmy, człowieka, który swoją karierę oparł na oszustwie i sprycie. Mamy sygnały, które weryfikujemy, że Dawid Kacprzyk miał się powoływać na swoje wpływy, pozycję lub kontakty. W publicznym szpitalu nie może być tak, że czyjakolwiek pozycja towarzyska, polityczna czy organizacyjna daje mu większą swobodę albo osłabia nadzór”.

RAFAŁ TRZASKOWSKI prezydent Warszawy

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-06-30

Zebrał: ADO