Turcja będzie gospodarzem szczytu NATO, który odbędzie się w Ankarze w dniach 7–8 lipca. Będzie to drugi raz w historii, gdy kraj ten organizuje wydarzenie tej rangi.
Władze w Ankarze konsekwentnie podkreślają, że członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim stanowi jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Podczas niedawnej wizyty w Warszawie deputowana do Wielkiego Zgromadzenia Narodowego Turcji Fatma Aksal zaznaczyła, że NATO pozostaje kluczowym elementem systemu obronnego Turcji. Zwróciła uwagę na znaczenie artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego i zasady obrony zbiorowej, które Ankara postrzega jako fundament solidarności sojuszniczej oraz skutecznego odstraszania.
Turcja wyróżnia Polskę
Zdaniem tureckich władz współpraca z Polską stanowi przykład relacji, jakie powinny łączyć państwa członkowskie Sojuszu. Ambasador Turcji w Warszawie Rauf Alp Denktas ocenił, że oba kraje pełnią obecnie rolę ważnych filarów NATO. Jako przykład efektywnej współpracy obronnej wskazał zintegrowany system obrony powietrznej i przeciwrakietowej Sojuszu.
Polska i Turcja, a także Rumunia odgrywają kluczową rolę w NATO-wskiej tarczy antyrakietowej, a jej filarami są bazy w Redzikowie, Kuerecik w Turcji i rumuńskim Deveselu – powiedział Denktas.
„Obrona 360 stopni”
Tureckie władze zapowiadają, że jednym z najważniejszych tematów nadchodzącego szczytu będzie dostosowanie strategicznego podejścia NATO do zmieniających się wyzwań bezpieczeństwa. Ankara opowiada się za kompleksowym podejściem do bezpieczeństwa, określanym mianem „obrony 360 stopni”. Koncepcja ta zakłada uwzględnianie zagrożeń pochodzących ze wszystkich kierunków oraz budowanie zdolności obronnych odpowiadających na zróżnicowane wyzwania stojące przed Sojuszem.
Przedstawiciele Ankary podkreślają, że pozytywne oczekiwania wobec lipcowego szczytu wynikają również z doświadczeń Turcji w prowadzeniu negocjacji i mediacji. Profesor Oktay Tanrisever z think tanku SETA zwrócił uwagę, że w ostatnich latach Turcja wielokrotnie angażowała się w działania na rzecz pokojowego rozwiązywania konfliktów i napięć międzynarodowych. Wśród przykładów wymienił mediację między Ukrainą a Rosją, między innymi w sprawie eksportu ukraińskiego zboża przez Morze Czarne.