R E K L A M A
R E K L A M A

SMS-y ujawniające zbrodnię. 30 lat od uduszenia cz. II

Poszlakowy proces w tej sprawie zaczął się w grudniu ubiegłego roku. Oskarżony Piotr Z., podobnie jak podczas śledztwa, przyznał się do zabójstwa i ukrycia w lesie zwłok ofiary. Odmówił jednak składania przed sądem wyjaśnień i odpowiadania na pytania stron.

Fot. PICRYL

Potwierdził natomiast to, co mówił wcześniej w prokuraturze. Zakwestionował wyłącznie stwierdzenie, które padło podczas wizji lokalnej.

– W protokole jest zapisane, że powiedziałem, że szliśmy do sklepu po łopatę, ale chodziło mi o to, że szliśmy z policjantami podczas eksperymentu.

Drugi z oskarżonych, Maciej P., konsekwentnie zaś nie przyznawał się do winy i również odmówił składania wyjaśnień.

Obszerne zeznania składała natomiast łamiącym się głosem i szlochająca matka pokrzywdzonego. Mecenasa Kapsika, adwokata Piotra Z., interesowało, czym zajmował się Marek M.

– Syn w tamtym czasie pracował i mógł być dalej wśród nas, gdyby nie wpadł w złe środowisko.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-05-31

Jacek Binkowski