R E K L A M A
R E K L A M A

Tusk ostrzega Europę. Czy NATO jest gotowe na konfrontację?

Donald Tusk zwraca uwagę na rosnące zagrożenie ze strony Rosji i podkreśla, że kluczowa dla Europy pozostaje wiarygodność sojuszniczych gwarancji USA i NATO. W tle pojawiają się analizy wywiadu, według których Moskwa może stosunkowo szybko przygotować się do potencjalnej konfrontacji z Zachodem.

Fot. YouTube

Donald Tusk w wywiadzie dla „Financial Times” wskazał, że największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach. Zaznaczył jednocześnie, że zagrożenie ze strony Rosji może zmaterializować się szybciej, niż wielu się spodziewa, nawet w perspektywie kilku miesięcy.

Niepokojące sygnały

Premier w rozmowie podkreślił potrzebę wzmocnienia unijnej klauzuli wzajemnej obrony zapisanej w artykule 42 ust. 7 Traktatu o UE. Brytyjski dziennik określił jego słowa jako wyjątkowo znaczące, wskazując, że oddają one rosnące w Europie obawy związane z wypowiedziami Donalda Trumpa i niejednoznacznym podejściem USA do bezpieczeństwa kontynentu.

Dla całej wschodniej flanki, moich sąsiadów… pytanie brzmi, czy NATO jest nadal organizacją gotową, zarówno politycznie, jak i logistycznie, do reagowania, na przykład, przeciwko Rosji, gdyby ta próbowała zaatakować – powiedział Donald Tusk.

Tusk zauważył też, że część sojuszników zachowywała się tak, jakby incydenty naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony w ubiegłym roku nie miały większego znaczenia. Podkreślił przy tym, że jego wypowiedzi nie należy odbierać jako sceptycyzmu wobec artykułu 5. [zobowiązania NATO do wzajemnej obrony], tego czy on obowiązuje, ale raczej jako marzenie, że gwarancje na papierze zamienią się w coś bardzo praktycznego.

Premier polskiego rządu zaznaczył, iż ma nadzieję, że w razie pojawienia się realnego zagrożenia ze strony Rosji, wszyscy będą traktować zobowiązania wobec NATO równie poważnie jak Polska.

Rosyjskie ambicje

Aktywność Rosji jest dziś uznawana za najpoważniejsze i najbardziej bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa oraz stabilności Europy. Wydaje się jednak, że dopóki Moskwa jest zaangażowana w wojnę w Ukrainie, ryzyko otwartego konfliktu z NATO pozostaje bardzo niskie.

Z najnowszego raportu holenderskiej służby wywiadowczej MIVD wynika, że po zakończeniu działań wojennych Rosja mogłaby w ciągu około roku przygotować się do potencjalnej konfrontacji z Sojuszem. Zdaniem analityków Kreml dąży do przekształcenia ładu międzynarodowego, gdzie Rosja odgrywałaby rolę jednego z głównych mocarstw. W tym ujęciu wojna w Ukrainie ma dla rosyjskich władz fundamentalne znaczenie – nie dotyczy wyłącznie kontroli nad terytorium, lecz przede wszystkim pozycji państwa na świecie.

2026-04-24

Opr. AJS na podst. Financial Times, PAP, RMF 24