R E K L A M A
R E K L A M A

Zwierzęta też mają gust! Poczucie piękna u braci mniejszych

Czy piękno jest wyłącznie ludzkim wynalazkiem, czy też głębiej zakorzenioną cechą świata żywego? Najnowsze badania sugerują, że odpowiedź bliższa jest tej drugiej możliwości – a nasze estetyczne upodobania mogą mieć więcej wspólnego z innymi gatunkami, niż dotąd przypuszczaliśmy.

Fot. PxHere

Już Karol Darwin w XIX wieku zwracał uwagę, że dobór płciowy nie musi być wyłącznie „technicznym” wyborem najlepszego partnera. Jego zdaniem zwierzęta mogą kierować się czymś, co przypomina poczucie piękna – preferencją wobec określonych barw, kształtów i dźwięków. Dobrym, namacalnym przykładem jest paw indyjski. Samiec prezentuje imponujący, kolorowy ogon, który z punktu widzenia przetrwania jest raczej obciążeniem – utrudnia ucieczkę przed drapieżnikami i wymaga dużych nakładów energii. Mimo to samice wybierają osobniki o najbardziej okazałych, symetrycznych i intensywnie ubarwionych piórach. Trudno to wyjaśnić wyłącznie „rachunkiem zysków i strat” – wygląda to raczej na coś podobnego do odczuwania piękna. Nowe badania rzucają na to dodatkowe światło. Naukowcy przeprowadzili eksperyment z udziałem kilku tysięcy ludzi, którzy oceniali dźwięki godowe różnych gatunków – od owadów po ssaki. Kluczowe było to, że wcześniej ustalono, które z tych dźwięków wybierają same zwierzęta. Wynik okazał się zaskakujący: ludzkie gusta w dużym stopniu pokrywały się z tymi dokonywanymi przez inne gatunki!

To nie wszystko. Zgodność ta rosła tam, gdzie preferencje zwierząt były szczególnie wyraźne, a uczestnicy badania szybciej rozpoznawali „lepsze” dźwięki niż te mniej atrakcyjne. Co istotne, efekt ten nie zależał znacząco od wykształcenia czy przygotowania muzycznego. Sugeruje to, że pewne kryteria estetyczne mogą być wrodzone i głęboko zakorzenione ewolucyjnie. Oczywiście nie oznacza to, że wszystkie gatunki „widzą” piękno w ten sam sposób. Różnice w percepcji są ogromne.

Świat zmysłów zwierząt bywa dla nas niemal niepojęty – niektóre ptaki dostrzegają zakresy barw niewidzialne dla ludzkiego oka, a inne odbierają rzeczywistość głównie poprzez zapach czy dźwięk. Być może więc piękno nie jest jedną uniwersalną kategorią, lecz zbiorem różnych „języków estetycznych”, które wykształciły się w toku ewolucji. W każdym z nich chodzi jednak o coś podobnego – o zdolność odróżniania tego, co przyciąga, od tego, co jest obojętne lub odstręczające. 

2026-03-29

Wybrała i oprac. E.W. na podst. Tomasz Ulanowski. „Czy inne zwierzęta podzielają nasze poczucie piękna? Nowe badanie wskazuje na to, że tak”, Wyborcza.pl