Wczoraj zaczęły obowiązywać nowe regulacje dotyczące hulajnóg elektrycznych. Najważniejsza zmiana dotyczy podniesienia minimalnego wieku użytkowników tych pojazdów. Od 3 marca 2026 roku po drogach publicznych hulajnogą elektryczną będą mogły poruszać się wyłącznie osoby, które ukończyły 13 lat. Młodsze dzieci będą mogły jeździć jedynie w strefie zamieszkania i tylko pod opieką dorosłego.
Do tej pory – od 2021 roku – z hulajnogi elektrycznej mogły korzystać dzieci od 10. roku życia, o ile posiadały kartę rowerową. Eksperci zajmujący się bezpieczeństwem ruchu drogowego wskazywali jednak, że z urządzeń często korzystają młodsze dzieci. W minionym roku co trzeci wypadek z udziałem e-hulajnóg dotyczył osób w wieku 7–14 lat. W związku z tym zdecydowano o zmianie przepisów.
Kolejna istotna modyfikacja wejdzie w życie 3 czerwca. Od tego dnia dzieci i młodzież do 16. roku życia będą musiały obowiązkowo nosić kaski podczas jazdy – nie tylko na hulajnogach elektrycznych, ale również na innych urządzeniach transportu osobistego, w tym rowerach. Za nieprzestrzeganie przepisów przewidziano mandat w wysokości 100 zł, a odpowiedzialność w tym zakresie poniosą opiekunowie.
Więcej regulacji, mniej poszkodowanych
Dzięki tej ustawie poprawiamy bezpieczeństwo najmłodszych uczestników ruchu drogowego – podkreślił minister infrastruktury Dariusz Klimczak po przegłosowaniu nowelizacji ustawy.
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek wyjaśnił, że nowe regulacje mają znacząco ograniczyć ryzyko niebezpiecznych zdarzeń drogowych z udziałem użytkowników hulajnóg, a tym samym zmniejszyć liczbę poszkodowanych. Podkreślił również, że zmiany prawne będą uzupełniane działaniami profilaktycznymi, nastawionymi na podnoszenie świadomości społecznej w zakresie bezpiecznych zachowań na drodze, a także kontrolami prowadzonymi przede wszystkim przez Policję.
Zapobiec kolejnej tragedii
Przykłady tragicznych wypadków pokazują, że nowe przepisy rzeczywiście mogą zwiększyć bezpieczeństwo młodych użytkowników hulajnóg i innych pojazdów. W kwietniu ubiegłego roku w Przydworzu koło Wąbrzeźna hulajnoga, którą jechało dwoje nastolatków, wypadła z drogi – 17-latka zmarła po sześciu dniach walki lekarzy, a 15-letni chłopiec doznał poważnych obrażeń.
Kilka miesięcy później, na początku sierpnia w Świeciu, 15-letni chłopiec stracił życie po upadku z hulajnogi elektrycznej. Jechał bez kasku wraz z kolegą – obaj trafili do szpitala, ale młodszy z nich nie przeżył.