Zastrzelenie Alexa Prettiego
W sobotę podczas protestów w Minneapolis przeciwko działaniom federalnych służb imigracyjnych (ICE) doszło do śmiertelnego postrzelenia 37-letniego pielęgniarza Alexa Prettiego przez funkcjonariuszy. Amerykańskie władze twierdzą, że użyto broni w obronie własnej, ale relacje świadków i dostępne nagrania wideo temu przeczą. Wydarzenie, które wywołuje szerokie emocje także w Polsce, miało miejsce w trakcie trwających demonstracji.
Na udostępnionych filmach widać, że agent zauważył przy Prettim broń, po czym mężczyzna został przewrócony na ziemię, pozbawiony pistoletu i oddano w jego kierunku serię strzałów — ich liczba ma wynosić około dziesięciu, co potwierdzą badania ekspertów.
Przedstawiciele ICE i Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) podają, że Pretti stanowił zagrożenie dla funkcjonariuszy i dlatego padły strzały. Sekretarz DHS Kristi Noem określiła 37-latka jako sprawcę potencjalnego „aktu terroryzmu”, choć kolejne upubliczniane nagrania nie potwierdzają tych twierdzeń, a materiały pokazują, że broń została odebrana Prettiemu przed oddaniem jakichkolwiek strzałów. Policja z Minneapolis zaznaczyła, że Pretti legalnie posiadał broń i nie figurował w rejestrach przestępców.
Matecki i Tarczyński popierają ICE
Poseł PiS Dominik Tarczyński kilka dni temu skomentował działania amerykańskiej agencji ICE, publikując w mediach społecznościowych wpis popierający ich postępowanie po śmierci Alexa Prettiego, co spotkało się z krytyką ze strony części polskich polityków i dziennikarzy. Do głosów sprzeciwu dołączyli między innymi Adrian Zandberg, Aleksandra Owca, Roman Giertych, Krzysztof Stanowski oraz Robert Mazurek. Słowa Dominika Tarczyńskiego spotkały się także z krytyką ze strony niektórych polityków PiS, w tym Janusza Cieszyńskiego, który uznał jego wpis za nie do obrony.
Z kolei poseł PiS Dariusz Matecki opublikował własny wpis, w którym wyraził pełne wsparcie dla Tarczyńskiego i podkreślił, że nikt nie ma prawa narzucać mu, co ma myśleć o innych ludziach. Matecki stwierdził też, że Polska powinna dążyć do utworzenia własnej formacji podobnej do amerykańskiej ICE.
W swoim poście zaproponował zmiany w polskiej polityce migracyjnej, w tym jednostronne wypowiedzenie Paktu Migracyjnego, ograniczenia w zakresie legalnej imigracji z krajów trzeciego świata oraz przyznanie wojsku i Straży Granicznej pełnego prawa do użycia broni na granicach. Zasugerował również, by organizacje pozarządowe wspierające nielegalną migrację traktować jak organizacje terrorystyczne.
Żulczyk ostro reaguje
Do wypowiedzi Mateckiego oraz Tarczyńskiego postanowił ustosunkować się pisarz Jakub Żulczyk.
Napisz wprost, że po prostu zrobiłbyś sobie z kumplem małe polowanko. Polatalibyście sobie w strojach moro. Coś wrzucili do jakiegoś kebaba. Zatrzymali uzbrojonego lewaka. Was, głąby, te migawki z Ameryki kręcą tym samym hajem co oglądany za dzieciaka z magnetowidu Rambo. Trump to dla was postać jak jakiś Van Damme. Lgniecie do tego świata jak mali samotni chłopcy. Tylko uważaj, korniszonie – jest 2026 rok, jesteście obaj po 40-tce i jesteście w Sejmie.