R E K L A M A
R E K L A M A

Hołownia grozi odejściem z Polski 2050. W tle doniesienia o kontaktach z PiS

Szymon Hołownia oświadczył, że wraz z 13 posłami odejdzie z Polski 2050, jeśli ktoś będzie próbował przejąć kontrolę nad założoną przez niego partią, co jest jego odpowiedzią na narastające konflikty w ugrupowaniu.

Źródło: YouTube

Rozmowy za kulisami

Jak podał portal Niezależna.pl, od końca ubiegłego roku Szymon Hołownia i jego najbliższe otoczenie z Polski 2050 prowadzą zakulisowe rozmowy z politykami PiS oraz przedstawicielami prezydenta Karola Nawrockiego. Kontakty zdaniem portalu mają charakter regularny, a Hołownia przyznawał podczas nich, że bez współpracy z ośrodkiem prezydenckim trudno realizować kluczowe inicjatywy polityczne i deklarował gotowość dialogu z Pałacem Prezydenckim. Spotkania te są kontynuacją wcześniejszych rozmów z Jarosławem Kaczyńskim w mieszkaniu Adama Bielana po wyborach prezydenckich, co wywołało spory wśród koalicjantów, krytykujących brak informacji o negocjacjach.

Później Hołownia rozważał również kandydaturę na stanowisko wysokiego komisarza ONZ ds. uchodźców, popieraną zarówno przez rząd, jak i Karola Nawrockiego, jednak ostatecznie szansa ta nie doszła do skutku. Obecnie, jak informuje Niezalezna.pl, Hołownia rozważa wysłanie przedstawicieli Polski 2050 do Rady Parlamentarzystów przy Prezydencie RP, w której uczestniczą członkowie PSL, natomiast brakuje w niej przedstawicieli Polski 2050, KO i Lewicy.

Nawet Przemysław Czarnek przyznał w „Super Expressie”, że rozmowy między PiS a Szymonem Hołownią rzeczywiście miały miejsce. Odwołał się przy tym do wspomnianego spotkania Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim zorganizowanego przez europosła Adama Bielana, choć sam w nich nie uczestniczył. Dodał, że PiS jest otwarte na każdą koalicję w Sejmie, która mogłaby doprowadzić do upadku obecnej koalicji, przyznając jednocześnie, że jest to mało prawdopodobne, choć możliwe. Zaznaczył również, że w wielu sprawach zgadza się z niektórymi członkami Polski 2050, z którymi wymienia poglądy w studiach telewizyjnych.

Afera z wyborami

Szymon Hołownia ostrzegł, że odejdzie z Polski 2050 wraz z grupą posłów, jeśli partia nie zakończy wewnętrznego konfliktu i nie zmieni sposobu wyboru nowego przywództwa. Po decyzji Rady Krajowej o powtórzeniu II tury wyborów między Hennig-Kloską a Pełczyńską-Nałęcz ocenił, że ugrupowanie znajduje się w głębokim kryzysie i zmierza ku „programowanej samozagładzie”.

Hołownia wskazał, że jedynymi możliwymi rozwiązaniami są unieważnienie całego procesu lub wprowadzenie współprzewodnictwa, zaznaczając jednocześnie, że nie zamierza opuszczać koalicji rządzącej.

Jeżeli będzie sytuacja, w której mamy do czynienia z prywatyzacją ugrupowania przez jedną z frakcji, oczywiście one obie teraz zaklinają, że będą wszystkich włączać i że będą innego rozwiązania, to tak, opuszczę Polskę 2050, bo nie będzie to już Polska 2050 ani Szymona Hołowni, ani tych wartości, z którą tę Polskę 2050 zakładałem – zadeklarował Hołownia.

2026-01-27

SJS na podst. Salon24, TOK FM