R E K L A M A
R E K L A M A

Świecidełka w tunelu [FELIETON OGÓRKA]

Wbrew lamentom o nieczytelności polskiej polityki, rządzi nią druzgocąca przewidywalność. Przecież z góry wiemy, co kto powie, jakie zajmie stanowisko co do każdego zaistniałego incydentu, nawet jeszcze zanim on zaistnieje.

Rys. Tomasz Wilczkiewicz

Role są z góry rozdane: rząd coś niemrawo i bez przekonania pichci, prezydent bezzwłocznie wetuje, internauci z Konfederacji się nabijają, resztki autorytetów się moralnie oburzają. „Anieli grają, króle witają, bydlęta klękają”, tylko żadnych cudów nie ma, a nawet ich nie ogłaszają.

Niechby ktokolwiek z nich zachował się inaczej, niż się oczekuje, zostałby rozniesiony już nie przez inne, ale przez własne środowisko. We wszystkich kolejnych ustawach o kryptowalutach, kontroli internetu, programów szkolnych etc. nikt nie wie, o co dokładnie chodzi, poza tym, że dla rządu się nadają w całości, a dla prezydenta w całości się nie nadają i to ma wystarczyć. Wszyscy mamy być jak posłowie, którzy nie mają pojęcia, nad czym właściwie głosują, tylko kategorycznie opowiadają się za albo przeciw.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-01-22

Michał Ogórek