Mieszka w jednej z podwarszawskich miejscowości, wynajmuje dom. Już od kilku lat mógłby korzystać ze świadczeń ZUS, ale tego nie robi. – Nie przeszedłem na emeryturę. Nie rozwiązałem umowy o pracę z macierzystym Teatrem Ateneum, by po chwili znowu ją podpisać. Nie chciałem tego czynić. Jestem wciąż na etacie. Załóżmy, że jestem leniwy i chciałem uniknąć tych „formalności”.
Subskrybuj