R E K L A M A
R E K L A M A

Zaledwie 13 psychiatrów na całą polską armię. Kryzys kadrowy w wojsku

W Siłach Zbrojnych RP działa obecnie tylko trzynastu psychiatrów, a jeden psycholog pierwszej linii przypada średnio na 825 żołnierzy, co znacznie przekracza normy NATO wynoszące 300–500 żołnierzy na specjalistę.

Fot. Pixabay

Żołnierzu, lecz się sam

Raport „Przywrócić rangę, zatrzymać talenty” wskazuje, że Polska, będąca trzecią co do wielkości armią w NATO, zmaga się z poważnym niedoborem personelu medycznego w Siłach Zbrojnych. W całym wojsku służbę pełni zaledwie 13 czynnych psychiatrów wojskowych, a kolejnych 20 lekarzy odbywa specjalizację. Psychologiczne wsparcie zapewnia 255 specjalistów, co oznacza, że średnio jeden psycholog przypada na 825 żołnierzy, podczas gdy normy NATO przewidują maksymalnie 300–500 żołnierzy na specjalistę.

Brak systematycznych badań nad zdrowiem psychicznym żołnierzy stanowi jedną z największych luk w polskim wojsku. Jak zaznacza płk dr n. med. Radosław Tworus z WIM–PIB, bez takich analiz nie da się efektywnie planować działań profilaktycznych ani interwencyjnych. Obecnie nie prowadzi się badań oceniających kondycję psychiczną żołnierzy realizujących konkretne zadania, co utrudnia określenie rzeczywistej skali problemu.

Eksperci wskazują, że brak badań populacyjnych uniemożliwia polskim siłom zbrojnym pełne zrozumienie zakresu i charakteru problemów psychicznych wśród personelu, co z kolei ogranicza możliwość wdrażania skutecznej profilaktyki i rozwiązań systemowych. Płk Tworus przypomina, że już w 2012 roku sejmowa Komisja Obrony Narodowej podkreślała potrzebę takich badań, które do dziś nie zostały przeprowadzone.

Zdrowie psychiczne to podstawa

Współczesne konflikty, w tym wojna na Ukrainie, pokazują, że długotrwałe obciążenie psychiczne żołnierzy wpływa na ich zdolność podejmowania decyzji, efektywność bojową oraz spójność zespołów, dlatego armie NATO traktują odporność psychiczną jako kluczowy element gotowości operacyjnej. Płk Tworus podkreśla, że kondycja psychiczna żołnierzy bywa czasem ważniejsza niż wyposażenie w amunicję, a głęboki kryzys psychiczny może przesądzić o wyniku konfliktu.

Raport Wojskowego Instytutu Medycznego zwraca też uwagę na znaczenie przygotowania mentalnego lekarzy wojskowych, którzy muszą sprostać zarówno wymaganiom fizycznym, jak i psychicznym stawianym żołnierzom na polu walki. NATO podkreśla, że odporność psychiczna personelu medycznego jest niezbędna, aby zachować sprawność w traumatycznych sytuacjach i przy silnych emocjach towarzyszących współczesnym konfliktom. W związku z tym w szkoleniach coraz częściej uwzględnia się trening odporności psychicznej, symulacje zdarzeń masowych (MASCAL) oraz zagadnienia etyki medycznej na wojnie, w tym trudne decyzje podczas segregacji rannych.

Inne kraje rozwiązały ten problem

W wielu państwach NATO od lat prowadzi się regularny monitoring zdrowia psychicznego żołnierzy. Przykładem jest Wielka Brytania, gdzie Ministerstwo Obrony corocznie publikuje raport „UK Armed Forces Mental Health: Annual Statistics”. Z najnowszej edycji za 2024/2025 wynika, że 12,3% personelu korzystało z pomocy medycznej z powodu problemów psychicznych, a 2% wymagało specjalistycznej opieki, najczęściej z powodu depresji oraz zaburzeń lękowych i adaptacyjnych. W Polsce natomiast brak jest jakichkolwiek podobnych danych.

2026-01-08

SJS na podst. Salon24, Onet