We wpisie opublikowanym na platformie Truth Social Donald Trump stwierdził, że Wenezuela została objęta bezprecedensową obecnością militarną, określając ją jako największą armadę, jaką kiedykolwiek zgromadzono w historii Ameryki Południowej. Zapowiedział, że skala tej operacji będzie nadal rosła, a jej skutki mają być dla władz w Caracas nieporównywalne z niczym, co widzieli wcześniej, jeśli nie dojdzie
Tag: stany zjednoczone
Zjednoczony Zachód wobec Rosji. Tusk o berlińskim szczycie w sprawie Ukrainy
W ramach uzgodnionych gwarancji przewidziano europejską misję wojskową wspieraną przez USA, tworzoną w ramach tzw. koalicji chętnych. Jej zadaniem miałoby być wsparcie odbudowy ukraińskich sił zbrojnych oraz pomoc w zapewnieniu bezpieczeństwa w powietrzu i na morzach, między innymi poprzez działania na terytorium Ukrainy. Planowane jest także utworzenie mechanizmu monitorowania i weryfikacji zawieszenia broni, kierowanego przez
Trump: fentanyl to broń masowego rażenia. Nowe rozporządzenie Białego Domu
Donald Trump określił przemyt narkotyku mianem wojny, w której co roku ginie od 200 do 300 tysięcy osób. Jego zdaniem nie ma żadnych wątpliwości, że przeciwnicy Stanów Zjednoczonych sprowadzają fentanyl do kraju, przynajmniej częściowo z zamiarem zabijania obywateli. W dokumencie podkreślono, że nielegalny fentanyl jest bliższy broni chemicznej niż narkotykowi, a jego dawka śmiertelna wynosi
Talar z Jáchymova. Przodek amerykańskiego dolara
Historia dolara zaczyna się na długo przed powstaniem Stanów Zjednoczonych w niewielkim czeskim miasteczku Jáchymov.
Poszukiwania nowego szefa Fed. W grze kilku kandydatów
Kilka osób, jeden wybór Donald Trump występował we wtorek wieczorem czasu lokalnego na wiecu wyborczym w Pensylwanii. Choć – jak zapowiadał Biały Dom – głównym tematem jego przemówienia miała być gospodarka, prezydent odniósł się również do wielu innych zagadnień, takich jak migracja, bezpieczeństwo granic czy konflikt między Tajlandią a Kambodżą. W trakcie wystąpienia krytykował także
Przymuszani do pokoju? Waszyngton ponawia presję na Kijów
Nowa odsłona „negocjacji pokojowych” w wykonaniu ekipy Donalda Trumpa rozgrywała się od początku minionego tygodnia. We wtorek 2 grudnia amerykański prezydent wysłał do Moskwy na spotkanie z Putinem najbardziej zaufanych ludzi: już po raz szósty specjalnego wysłannika Steve’a Witkoffa i po raz pierwszy – swego zięcia Jareda Kushnera. Jeszcze przed początkiem rozmów gospodarz Kremla spróbował pokazać, kto jest rozgrywającym: według nieoficjalnych doniesień spóźnił się na spotkanie, każąc gościom czekać na
USA rozważają podział Gazy na strefy „zieloną” i „czerwoną”
Celem tej strategii jest zmuszenie setek tysięcy cywilów do migracji w kierunku „zielonej strefy”, co w zamyśle amerykańskich planistów miałoby się stać sposobem na stabilizację w Strefie Gazy. „The Guardian” powołuje się na dokumenty armii USA oraz na rozmowy ze źródłami, które zaznajomiły się z amerykańską koncepcją. Siły zagraniczne miałyby początkowo stacjonować w „zielonej strefie”
Atak z bronią palną w centrum Waszyngtonu. Napastnik zatrzymany
Krew polała się około godziny 14.15 czasu miejscowego przy wejściu do stacji metra Farragut West w odległości kilkuset metrów od siedziby prezydenta Stanów Zjednoczonych. Napastnik posłał kulę w pierś żołnierki Gwardii, 20-letniej Sarah Beckstrom, a kiedy padła, strzelił jej jeszcze w głowę. Potem zranił jej towarzysza, 24-letniego gwardzistę Andrew Wolfego.
Burza wokół rozmów o zakończeniu wojny. Istnieje ryzyko dla pozycji Polski
Max Bergmann, dyrektor programu Europa, Rosja i Eurazja w waszyngtońskim Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, tak ocenia sytuację: „Putin nadal chce wszystkiego. Zależy mu przede wszystkim na tym, żeby Ukraina znalazła się w rosyjskiej orbicie… W pewnym sensie mamy do czynienia z karuzelą. Każda inicjatywa pokojowa to jak wejście na karuzelę, panuje zamieszanie, wydaje się, że zmierzamy w jakimś kierunku, a w końcu karuzela zatrzymuje się i
Ultimatum Trumpa dla Maduro: siedem dni na opuszczenie kraju
Początkowo nie było wiadomo, czy rozmowa telefoniczna z Nicolasem Maduro się odbyła, jednak Trump szybko rozwiał wątpliwości dziennikarzy. Agencja Reutera zrelacjonowała szczegóły krótkiej, trwającej niespełna 15 minut rozmowy telefonicznej obu liderów, która miała odbyć się 21 listopada. Z ustalonych informacji wynika, że Maduro miał zadeklarować Trumpowi gotowość opuszczenia kraju, jeśli otrzyma gwarancję amnestii, zniesienia sankcji