R E K L A M A
R E K L A M A

Rozwój Plus rozgrzeszenie [FELIETON MARTENKI]

"I wywiodłem was z domu niewoli..." – obwieścił Mateusz Morawiecki wszem wobec, wsparłszy się na Księdze Sędziów. I zgromadził się lud wdzięczny, i pokłonił temu, który okrutnie pognębił faraona. Tło biblijne rozłamowcom z PiS w niczym nie pomoże, ale i nie zaszkodzi. Ot, normalna perystaltyka polskiej polityki... 

Źródło: YouTube

Jezus powiódł rzeszę swych wyznawców, a było ich pięć tysięcy, na pustynię, gdzie, jak wiemy, nastąpił cud aprowizacyjny, marzenie każdego kwatermistrza. Znalazł się chleb, znalazła się ryba i – czego możemy się domyślać – musiało znaleźć się coś do popicia. Morawiecki miał łatwiej, bo według świadków na najsłynniejszym grillu roku przewinęło się jedynie dwa tysiące głodnych. Ale i tych nakarmił Mateusz wieprzowiną pod różnymi postaciami, a że był piątek, dzień w którym poczciwi chrześcijanie mięsa sobie odmawiają, w sukurs przyszedł Kościół – tenże, co posty ustanowił. I Mateuszowych wiernych od nieludzkiego obowiązku uwolnił. Wszak ten sam Kościół w innym przepisie powiada, by głodnych nakarmić, a spragnionych napoić… Sobie tylko znanym sposobem, wyuczonym w czasach etatowego banksterstwa, Mateusz pomnożył kiełbasę, kaszankę i szaszłyki, rozdał je potrzebującym i ich nasycił.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-08-14

Henryk Martenka