R E K L A M A
R E K L A M A

Donald Tusk na Westerplatte. Premier mówił o kluczowych miesiącach dla Ukrainy

Podczas obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte Donald Tusk odniósł się do trwającej wojny na Ukrainie. Premier podkreślił, że nadchodzące miesiące mogą mieć szczególne znaczenie dla dalszego przebiegu konfliktu. Zaapelował również o konsekwentne i nieprzerwane wsparcie dla Ukrainy oraz przestrzegł przed powielaniem błędów z przeszłości, wskazując na konieczność wyciągnięcia wniosków z wydarzeń, które doprowadziły do układu monachijskiego.

Źródło: Facebook

Wyciąganie wniosków z historii

Premier wraz z prezydentem Karolem Nawrockim uczestniczył w uroczystościach na Westerplatte, upamiętniających 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej.

Najbliższe miesiące, ta jesień, ta zima, która są przed nami, mogą być kluczowe nie tylko dla niepodległości Ukrainy, ale dla bezpieczeństwa Polski i całego wolnego świata. Musimy pomóc przetrwać Ukrainie – przestrzegał Donald Tusk podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte.

Donald Tusk podczas uroczystości na Westerplatte podkreślił, że doświadczenia wyniesione z II wojny światowej powinny być przypomnieniem o znaczeniu solidarności i jedności zarówno w Polsce, jak i w całym demokratycznym świecie. Zaznaczył również, że historia naszego kraju pokazuje gotowość do obrony wolności, prawdy i uczciwości w sytuacji, gdy zagrożone są podstawowe wartości oraz bezpieczeństwo społeczeństwa i przyszłych pokoleń.

Donald Tusk zaznaczył, że Polacy od lat przypominają o odpowiedzialności nazistowskich Niemiec oraz sowieckiej Rosji za tragedię II wojny światowej. Premier odniósł również wydarzenia związane z obroną Westerplatte do współczesnej sytuacji Polski, wskazując na wnioski, jakie płyną z historii dla dzisiejszego bezpieczeństwa kraju.

Rosyjski sabotaż

Donald Tusk zwrócił również uwagę na działania sabotażowe przypisywane Rosji, do których dochodzi zarówno w Polsce, jak i w innych krajach Europy.

Premier stwierdził, że Polska jest celem licznych prowokacji. Wskazał, że w ostatnich dniach mogło dojść do kolejnych działań o charakterze sabotażowym, w tym podpaleń. Jego słowa najprawdopodobniej odnosiły się do pożaru, który wybuchł w zakładzie produkującym elementy do dronów w Skarżysku-Kamiennej.

Akcje sabotażu dotknęły Finlandię, Łotwę, Litwę, Estonię, Rumunię, Danię, a ostatnio Niemcy – wyliczał premier. – Tak, za chwilę się dowiemy, że to rosyjskie służby zorganizowały prowokację dronową w Lipsku. Może i Niemcy, Francuzi, Hiszpanie zrozumieją, że w obliczu zła nikt nie może zostać sam.

2026-09-01

SJS na podst. Interia, Onet