56,6 proc. ankietowanych opowiada się za odebraniem przysięgi od czterech sędziów TK, przy czym największa grupa wyraża to przekonanie w sposób zdecydowany. Przeciwnego zdania jest 26,2 proc. badanych, a 17,2 proc. nie ma wyrobionej opinii.
Wyniki badania pokazują wyraźne podziały polityczne. Wśród zwolenników rządzącej koalicji aż 97% uważa, że prezydent powinien odebrać ślubowanie, z czego 88% jest o tym zdecydowanie przekonanych.
Natomiast wśród wyborców opozycji ponad połowa sprzeciwia się temu rozwiązaniu – 30% deklaruje stanowcze „nie”, a 24% raczej jest przeciwna. Jednocześnie 12% osób z tej grupy uważa, że prezydent powinien jednak przyjąć nowych sędziów. Z kolei największe wahanie opinii widać wśród wyborców niezwiązanych z głównymi partiami – aż 41% z nich nie ma w tej sprawie wyrobionego zdania.
Badanie przeprowadzono w dniach 10–12 kwietnia 2026 roku metodami CATI i CAWI na reprezentatywnej próbie tysiąca dorosłych Polaków.
Kontrowersyjne ślubowanie
W marcu Sejm wybrał nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. 1 kwietnia dwoje z nich – Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek – złożyło ślubowanie przed prezydentem Karolem Nawrockim.
Przez kolejne dni nie było jasne, czy i kiedy prezydent przyjmie ślubowanie od pozostałych osób. Wobec narastających sporów 9 kwietnia w Sejmie zorganizowano uroczystość wręczenia uchwał o wyborze oraz złożenia ślubowania wobec prezydenta. Sam Nawrocki nie pojawił się na tym wydarzeniu. Ślubowanie złożyli wtedy Krystian Markiewicz, Marcin Taborowski, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, a także dwoje sędziów, którzy wcześniej przysięgali w Pałacu Prezydenckim.
Mimo tego sytuacja pozostała nierozstrzygnięta, ponieważ sędziowie nie zostali dopuszczeni do wykonywania obowiązków.
Pałac Prezydencki podkreśla, że sformułowanie „wobec prezydenta” oznacza konieczność jego obecności, a więc bez niej ślubowanie nie może być uznane za ważne.