R E K L A M A
R E K L A M A

Na kogo zagłosują wyborcy Konfederacji? Partia bez kandydata w Krakowie

Konfederacja nie wystawiła własnego kandydata w wyborach na prezydenta Krakowa, jednak jej elektorat wskazał osobę, którą najchętniej widziałby na tym stanowisku. Największa część wyborców ugrupowania Sławomira Mentzena opowiedziała się za Łukaszem Gibałą.

Źródło: YouTube

Bocheńczak nie zebrał podpisów

Wyborcy Konfederacji nie mogli zagłosować na kandydata tego ugrupowania w niedzielnych przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Bartosz Bocheńczak, który miał reprezentować partię, nie został bowiem dopuszczony do udziału w głosowaniu.

Miejska Komisja Wyborcza nie zarejestrowała jego kandydatury z powodu niewystarczającej liczby ważnych podpisów poparcia. Sam Bocheńczak potwierdził, że właśnie ten wymóg przesądził o odmowie rejestracji.

Bartosz Bocheńczak cieszy się zaufaniem Sławomira Mentzena i mimo nieudanego startu w krakowskich wyborach nadal pozostaje ważną postacią w strukturach Nowej Nadziei. Jest członkiem władz partii i pełni funkcję sekretarza. Zasiada również w Radzie Liderów Konfederacji, gdzie od lat ścierają się interesy Nowej Nadziei i Ruchu Narodowego. Jego odejście mogłoby tym samym zwiększyć wpływy narodowców w tym gremium.

Przewaga Gibały

Ponieważ Konfederacja nie miała swojego kandydata w wyborach, jej wyborcy musieli zdecydować, komu przekazać swoje poparcie. Z badania exit poll OGB dla Polsat News wynika, że najwięcej z nich zagłosowało na Łukasza Gibałę – wskazało go 61,9 proc. respondentów z tego elektoratu.

Drugie miejsce zajął Michał Klimek z wynikiem 19 proc., a trzecie Michał Drewnicki reprezentujący PiS, który otrzymał 14,8 proc. głosów wyborców Konfederacji. Aleksandrę Owcę i Monikę Piątkowską wskazało po 2,1 proc. badanych, natomiast Daria Gosek-Popiołek i Sławomir Pietrzyk nie otrzymali w tej grupie żadnego poparcia.

Dane pokazują, że blisko dwie trzecie wyborców Konfederacji, której kandydat nie wystartował w wyborach, zdecydowało się poprzeć bezpartyjnego Łukasza Gibałę. Jeszcze przed głosowaniem badania sugerowały, że elektorat tego ugrupowania może mieć znaczenie dla wyniku Gibały. W sondażu OGB przeprowadzonym 23–24 września poparcie dla niego deklarowało 55,18 proc. sympatyków Konfederacji.

2026-09-28

SJS na podst. Fakt.pl, Polsat News