R E K L A M A
R E K L A M A

Kijów szuka porozumienia z Warszawą? W piątek spotkanie szefów dyplomacji

Po uchwaleniu przez Ukrainę ustawy o utworzeniu Panteonu Narodowego szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha przyjedzie do Warszawy na rozmowy z Radosławem Sikorskim. Oficjalnie ministrowie mają rozmawiać o relacjach dwustronnych i sytuacji na froncie, jednak w tle pozostają narastające napięcia wokół polityki historycznej oraz doniesienia o możliwej propozycji kompromisu ze strony Kijowa.

Radosław Sikorski, Andrij Sybiha /Źródło: YouTube

W piątek w Warszawie planowane jest spotkanie wicepremiera i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego z szefem ukraińskiej dyplomacji Andrijem Sybihą. Informację tę potwierdził w czwartek rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór. Rzecznik MSZ przekazał, że podczas rozmów ministrowie skoncentrują się przede wszystkim na relacjach polsko-ukraińskich oraz aktualnej sytuacji na froncie wojny, w tym na rosyjskiej agresji i działaniach obronnych Ukrainy.

Według doniesień portalu Wirtualna Polska, po przyjęciu przez Radę Najwyższą Ukrainy ustawy o utworzeniu Panteonu Narodowego, Andrij Sybiha ma przedstawić w Warszawie propozycję kompromisowego rozwiązania. Jednym z rozważanych pomysłów jest włączenie do panteonu generała Marka Bezruczki.

Panteon Narodowy

W środę Rada Najwyższa Ukrainy uchwaliła ustawę powołującą Panteon Narodowy. Projekt został zgłoszony przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, a przewodniczący parlamentu Rusłan Stefanczuk podkreślił, że miejsce to ma upamiętniać najwybitniejszych przedstawicieli narodu ukraińskiego.

Trwający od tygodni spór między Polską a Ukrainą dotyczy między innymi upamiętniania Ukraińskiej Powstańczej Armii i związanych z nią postaci. Ostatnio kontrowersje wywołało nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „bohaterów UPA” przez prezydenta Zełenskiego. W odpowiedzi prezydent Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu mu Orderu Orła Białego. 

Zełenski zmienił ton

Podczas środowej konferencji prasowej w Dublinie Wołodymyr Zełenski został zapytany, czy spór z Polską dotyczący patrona jednostki wojskowej może utrudnić proces akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. Odpowiedział, że oba państwa łączy wspólna historia i mimo dawnych sporów obecnie stoją wobec wspólnego zagrożenia ze strony Rosji.

Jesteśmy sąsiadami i jak większość krajów w Europie mieliśmy w przeszłości problemy. Ale żyjemy teraz i mamy do czynienia z jednym agresorem. Musimy myśleć o bezpieczeństwie – stwierdził przywódca Ukrainy.

Zełenski zapewnił, że Ukraina jest gotowa do rozmów i podkreślił, że oba kraje pozostają silnymi sąsiadami oraz dobrymi partnerami. Jego wypowiedź miała bardziej pojednawczy charakter niż wcześniejsze deklaracje, w których podkreślał, że nikt i nigdy nie będzie nakazywał jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować.

2026-07-03

Opr. AJS na podst. PAP, WP, TVN24