W 2009 r., gdy 24-letnia mieszkanka województwa lubelskiego była w pierwszej ciąży, około 6. tygodnia zdiagnozowano u niej tzw. przypadek pustego jaja płodowego i w związku z tym zdecydowano o wyłyżeczkowanie jamy macicy, poprzedzając to rozszerzeniem kanału szyjki. Po roku kobieta ponownie zaszła w ciążę. Okazało się, że jest to ciąża trojacza, a więc wymagająca
2025-08-31
Lubelskie trojaczki. Błąd, który wyceniono na 5 tysięcy złotych
Krzysztof Różycki