Uczczenie 125. rocznicy urodzin piosenkarza trzeba uznać za inicjatywę ze wszech miar uzasadnioną. Fogg był legendą polskiej estrady, ale jednocześnie osobą wyjątkowo skromną. Wielokrotnie w wywiadach podkreślał: jestem rzemieślnikiem estrady i nie lubię, jak zwracają się do mnie „mistrzu”. Jednak Mistrzem był. W pełni więc zasłużył, by 2026 był czasem przypomnienia jego długiej, ponadsześćdziesięcioletniej drogi
2026-04-14
Nie zapomnijmy o Foggu. Okno na media
Andrzej Maślankiewicz