Uwagę zwracało nazwisko Pierre’a Bonnarda, poniekąd mentora Józefa Czapskiego, nazywanego przez Giedroycia ministrem spraw zagranicznych paryskiej „Kultury” ze względu na jego rozległe kontakty w europejskich kręgach intelektualnych; skądinąd też patron 2026 roku, tyle że decyzją Sejmu RP. Ale nie o proroków politycznych chodziło, lecz sztuki. Czapski odczuwał artystyczne powinowactwo z malarzem Bonnardem, inspirując się Francuzem w
2025-10-18
Niegdysiejsi prorocy. Nie polityka, lecz sztuka
Leszek Turkiewicz