– Od tamtej pory nie byłem wzywany na żadne szkolenia. Przydział mobilizacyjny, jak się okazało, nie był pomyłką. – No to mnie czegoś nauczcie, bo nie umiem nic. Z saperstwa wiem tyle, że mi pokazali, jak wygląda mina przeciwczołgowa i mina przeciwpiechotna z czasów PRL. Pojęcia nie mam o nowoczesnym sprzęcie. Nikt mnie nie szkolił i nie chce szkolić. W Wojskowym Centrum Rekrutacyjnym usłyszałem,
2026-04-11
Uzupełniamy kadry oficerskie. Mięso armatnie ma głos
Bohdan Melka na podst. „Nauczyciel ma dowodzić saperami. Wojskowy absurd rezerwisty”, Kanał Zero, 27.03