Publiczność artysty przykuła uwagę mediów nie tylko dlatego, że błyskawicznie wykupiła wszystkie bilety, lecz także ze względu na skandale: część fanów wszczynała bójki z policją, a na trybunach pojawiła się flaga Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), w Polsce kojarzonej przede wszystkim z rzezią wołyńską. Reakcja władz była natychmiastowa. Premier Donald Tusk zapowiedział deportację kilkudziesięciu osób. Nie
2025-08-21
Zamieszki na koncercie. Flaga UPA podczas występu białoruskiego rapera
Jan Rojewski