Też tak zareagowałem, bo Prasę Polską redagowałem i wydawałem tu, w Paryżu, przy nieocenionym wsparciu Jerzego Giedroycia, który pismo promował swoim autorytetem. A że mamy Rok Giedroycia, to wespół z prof. W.G. choć kropelkę nostalgii ronię za tamtą/tą biało-czerwoną. Kluczowym aspektem tych dziełek bywa rozdarcie – napisał prof. Leszek Pułka z UWr. – desperacka próba złamania bieli
2026-08-22
„Mielone biało-czerwone z lat 90.”. Co dziś powiedziałby Jerzy Giedroyc?
Leszek Turkiewicz