Wrześniowa Warszawa jest hałaśliwa, tłoczna, męcząca. Dzieciaki wróciły do szkoły, dorośli przyjechali z urlopów i ulice znów są zakorkowane po kokardę. Kierowcy stoją w tych korkach, psiocząc na niekończące się na stołecznych ulicach remonty. Zawsze jest jakaś dzielnica rozkopana do imentu, w tym roku jest chyba jeszcze gorzej niż zawsze. Dotarcie na warszawskie imprezy, szczególnie
2024-09-12
Żegnaj lato na rok. Angora na salonach
Plotkara