– Po latach rozłąki z aktorstwem dołączyła pani do obsady popularnego serialu TVP „Na dobre i na złe”. Jak to jest znowu stanąć przed kamerą? – Przede wszystkim był strach. Mówię: Boże, jak ja sobie poradzę? Przecież już tak długo nie grałam. I okazuje się, że to jest trochę tak, jak z jazdą na rowerze. Sprawność jest mniejsza, ale tego się nie
2024-10-13
Katarzyna Chrzanowska. 14 lat mieszkała we Francji, ale powróciła
Tomasz Barański