Rzadkie, poetyckie kadry filmowe z ich surowego, bliskiego natury życia, w wyjątkowej, różnorodnej oprawie muzycznej jazzowego tria to uczta dla zmysłów, ale i ducha. To sztuka pomagająca przez chwilę zatrzymać się, oddzielić od gonitwy i problemów własnego ja, by nabrać szerszej perspektywy i poczuć właściwą skalę, także artystyczną. Kompozytorem muzyki do tego hipnotycznego „spektaklu” jest
2026-07-21
„Dukha. Mongolska pieśń”. Hipnotyczna podróż do świata ludzi reniferów
(MSD)