Rosjanie, głównie Lenin, zrealizowali rewolucję, która nie mogła się udać, a za którą niewielu tylko poniosło karę, choć kosztowała życie milionów. „Marks nie tylko stał się patronem wielkiego i destrukcyjnego ruchu politycznego, lecz także że uniknął za to odpowiedzialności” pisze autor, Krzysztof Iszkowski. Warto tę książkę przeczytać z dwóch powodów. Pierwszy to portret Marksa, osobowości
2025-03-23
Ludzie wchodzą mu do domu jak do młyna. „Idol. Życie doczesne i pośmiertne Karola Marksa”
Henryk Martenka