R E K L A M A
R E K L A M A
2025-02-05

Według Mroziewicza. Osiemnasty stan wojenny

Pamiętam z lat szkolnych audycje radiowęzłowe, w których wyszydzano Li Syn Mana – kata narodu koreańskiego i wychwalano bohatera klasy robotniczej Kim Ir Sena. Było to w latach 50. ubiegłego wieku. Północ Korei najechała jej Południe, wspierana przez Chińską Republikę Ludową, i zajęła niemal cały półwysep. Zginęły wtedy dwa miliony żołnierzy po obu stronach. Generał

Krzysztof Mroziewicz