Dmytro oświadczył się Dajanie dzień po wyjściu z rosyjskiego więzienia, w którym spędził trzy lata jako jeniec wojenny. Dziewczyna wysłała do niego setki listów, nie zważając na brak odpowiedzi. Listy dotarły do adresata osiem miesięcy przed jego uwolnieniem – przez pierwsze dwa lata pozostawały niedoręczone. Kobieta mówi, że dla niej Dmytro nic się nie zmienił – podkreśla, że to ten sam mężczyzna, który opuścił ją jako
2025-07-02
Uwolniony po torturach. Los jeńca wojennego z Azowstalu
AS na podst.: theguardian.com, kyivindependent.com