Osiągi, osiągi, osiągi… W pogoni za biciem kolejnych rekordów i przekraczaniem kolejnych, jeszcze niedawno nieprzekraczalnych dla cywilnych pojazdów granic, producenci elektrycznych samochodów zabrnęli w ślepy zaułek. Liczby, jakimi szczycą się w materiałach reklamowych, przestały robić tak spektakularne wrażenie jak jeszcze kilka lat temu, gdy poznawaliśmy potencjał sportowych aut na prąd. Cztery sekundy do setki, trzy,
2026-07-24
Elektryczna fantazja. Recenzja Hyundaia IONIQ 6 N
Maciej Woldan