Staram się o mieszkanie, ponieważ z dnia na dzień zostałam bez niczego z czwórką dzieci. Wychowuję samotnie dzieci. Jestem po rozwodzie. Mąż przemocowiec (z wyrokiem za przemoc) wyzbył się całego majątku po rodzinie (dom, auto, dosłownie wszystko). I zostaliśmy bez niczego, na bruku. Nie odzyskałam ani grosza za wkład, który włożyłam w dom. Obecnie wynajmuję
2025-08-13
IKONOWICZ: Wołanie o pomoc
Piotr Ikonowicz