Sen w obu sensach tego słowa jest zawsze raczej rzeczą diabelską, kiedy wymykamy się obowiązującemu porządkowi, zagłębiając się w świat bez kontroli. Nie trzeba wcale mieć nieprawomyślnych snów, wystarczy zwykłe chrapanie, aby się separować od rzeczywistości, czego żadna hierarchia nie lubi. Ani podczas snu, ani podczas snów jednakowo nikt nie ma nad nami władzy. Nawet
2025-09-28
Zagłębić się w snach. Matthew Walker odkrywa potęgę snów
Michał Ogórek