90. minuta meczu, wynik wciąż nierozstrzygnięty – 2:2. Piotr Zieliński dynamicznie przyjmuje piłkę i bez zastanowienia uderza na bramkę Juventusu. Wypełniony po brzegi monumentalny stadion San Siro wybucha rykiem kilkudziesięciu tysięcy gardeł. Gol: 3:2! Juventus na kolanach, Inter w niebie! Spiker kilkanaście (!) razy pyta publikę o nazwisko strzelca gola, wrzeszcząc do mikrofonu imię: –
2026-02-23
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan