– Po trzech latach pracy w korporacji uznałem, że to nie jest to, co chcę robić, i wróciłem do Lublina – wspomina pan Hubert. – Moi rodzice zajmują się sadownictwem, ale mają też lodziarnię w Kazimierzu Dolnym, więc ta branża była mi znana. Postanowiłem spróbować w Lublinie. W 2015 r. otworzyłem lodziarnię „Bosko”, w najbardziej
2026-06-13
Od korporacji do lodowego imperium. Jak Hubert Adaszewski stworzył markę Bosko
Krzysztof Tomaszewski