Zarzut braku moderacji
Rosyjski miliarder Paweł Durow, współtwórca Telegrama i serwisu VKontakte, został oskarżony o współudział w terroryzmie – poinformowała prokremlowska agencja TASS. Rosyjskie służby potwierdziły również rozpoczęcie procedury mającej doprowadzić do wydania za nim międzynarodowego listu gończego. FSB zarzuca Durowowi, że przez niewystarczającą moderację Telegrama przyczynił się do rekrutowania młodych Rosjan do działań dywersyjnych za pośrednictwem działających na platformie chatbotów.
Swietłana Pietrenko, rzecznik Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej uzasadniła:
Przestępczy proceder polegał na nawiązywaniu kontaktu z młodymi ludźmi w imieniu dziewcząt. Następnie przesyłano im linki phishingowe służące do włamywania się na konta, z prośbą o przesłanie lokalizacji miejsca zamieszkania, miejsc publicznych i innych obiektów. Następnie z młodzieńcami kontaktowały się ukraińskie służby specjalne.
Po ogłoszeniu zarzutów na profilu komunikatora Telegram w serwisie X pojawiło się zdjęcie Pawła Durowa, na którym wykonuje obraźliwy gest.
Rosyjska służba kontrwywiadowcza zarzuca również administracji komunikatora, że nie usuwa kanałów publikujących materiały dotyczące masowych zabójstw oraz oszustw internetowych. Według FSB działalność tych kanałów ma przyczyniać się do licznych ofiar, w tym kobiet i dzieci, a także powodować straty finansowe liczone w miliardach dolarów.
Rosja blokuje komunikator
Pod koniec lutego 2026 r. Paweł Durow poinformował, że rosyjskie władze prowadzą przeciwko niemu postępowanie karne związane z zarzutami o wspieranie terroryzmu. Krytykował przy tym działania Kremla, twierdząc, że kolejne ograniczenia dostępu do Telegrama mają na celu osłabienie prywatności i wolności słowa.
Adwokat Władimir Żerebenkow, cytowany przez TASS, ocenił, że Paweł Durow może zostać aresztowany zaocznie, co mogłoby rozpocząć procedurę zmierzającą do jego ekstradycji do Rosji. Jak zaznaczył prawnik, w przypadku uznania miliardera za winnego groziłaby mu nawet kara dożywotniego więzienia. W 2024 r. Durow został zatrzymany we Francji w związku z podobnymi zarzutami. W jego obronie występowali wówczas m.in. Elon Musk, Robert F. Kennedy Jr., Edward Snowden, Maria Zacharowa oraz Dmitrij Pieskow.
W Rosji blokowanie komunikatora rozpoczęło się latem 2025 r., a obecnie korzystanie z niego wymaga VPN lub innych metod omijania blokad. Z kolei 27 lipca rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał, że prowadzone są rozmowy w sprawie przywrócenia pełnego dostępu do Telegrama, jednak – jak ocenił – przedstawiciele platformy nie wykazują większego zainteresowania.