Brak infrastruktury i usług medycznych to jeden z głównych problemów wiejskiej Hiszpanii. Mogę to potwierdzić, bo mieszkam od wielu lat w wiosce La Cueva del Pajaro (pol. Jaskinia Ptaka) na południu kraju i na własnej skórze doświadczam negatywnych zmian. Do Carboneras, najbliższego miasteczka, mam stąd 10 kilometrów krętą górską drogą. Ale jak się tam dostać? Ostatni autobus komunikacji miejskiej odjechał z mojej miejscowości siedem lat temu. Od tamtego czasu został tylko przystanek… Bez samochodu ani rusz. Można co prawda zjechać rowerem korytem wyschniętej rzeki, jednak taka wyprawa – tam i z powrotem 20 km po górach – szczególnie latem przy 40 st. C. to potworny wysiłek. Wiem, bo zanim kupiłem samochód, jeździłem tak wiele razy. W mojej wiosce nie ma sklepu ani baru. Szkołę zamknięto ponad 20 lat temu.
Subskrybuj