R E K L A M A
R E K L A M A

Robert Obcowski zawiesił działalność. „Ta praca stała się nieopłacalna”

Laureat Nagrody 100-lecia ZAiKS-u, pianista i producent muzyczny. Tworzył kompozycje dla wielu polskich gwiazd. Wielokrotnie nagradzany za swoją twórczość na różnych festiwalach. Był członkiem kwartetu Janusza Muniaka oraz legendarnej jazzowej grupy Extra Ball Jarosława Śmietany. Pracował z orkiestrą Alex Band Aleksandra Maliszewskiego jako pianista i aranżer. Pracował w teatrach i przy produkcjach telewizyjnych, napisał muzykę m.in. do seriali „Graczykowie” i „Trędowata”. Miał własne studio nagraniowe. Niedawno wrócił na estradę. 

Robert Obcowski /Fot. Tomasz Gawiński

Na początek wyjaśnia, dlaczego od kilku lat nie prowadzi własnego studia nagrań. – Zawiesiłem działalność. Ta praca stała się nieopłacalna. Kiedy skończyły się płyty CD, weszła sztuczna inteligencja, każdy może nagrywać we własnym zakresie. To już nie jest biznes. Dlatego po wielu latach wrócił do koncertów i grania. – Znowu zacząłem profesjonalnie współpracować z innymi artystami. Powrót rozpocząłem od Jerzego Mamcarza, nieżyjącego już, niestety, krakowskiego barda i prezesa Związku Polskich Autorów i Kompozytorów ZAKR. Po jego śmierci szukałem nowych możliwości. Przygotowywałem kolejne programy, opracowałem między innymi oryginalne akompaniamenty do projektu z piosenkami Wojciecha Młynarskiego. Program wykonywaliśmy wraz z Jackiem Gutrym przez kilka miesięcy. Natomiast od roku pracuję z Anną Żebrowską, która m.in. znakomicie wykonuje wielkie szlagiery Anny Jantar i Ireny Jarockiej. Mamy sporo występów, choć mogłoby być więcej. Publiczność wypełnia sale po brzegi, wielokrotnie bisujemy. Bardzo to się podoba, mamy nadzieję, że ten projekt będzie się rozwijał. 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-06-19

Tomasz Gawiński