Caroline ponad cztery dekady żyła w absolutnym celibacie jako gorliwa chrześcijanka, jej życie miało być wypełnione wyłącznie modlitwą. Sytuacja uległa zmianie, gdy w wieku 57 lat doświadczyła – jak sama to określa – transformującego „seksualnego przebudzenia”. Występując w podcaście „Tea At Four”, przyznała, że jako osoba do towarzystwa zaczęła pracować w 2017 roku. Caroline opowiada, że po tym, jak „narodziła się na nowo jako chrześcijanka” i zrezygnowała z pożycia intymnego, nie odczuwała tego jako straty, ponieważ w młodości i tak nie sprawiało jej to przyjemności. Dodała, że udało jej się przetrwać 40 lat w czystości – częściowo z powodu zakazów kościelnych, a częściowo z braku zainteresowania tą sferą życia.
Subskrybuj