Sałatka jarzynowa, choć dziś uważa się ją za synonim polskich świąt, ma zaskakujące korzenie – wywodzi się z rosyjskiej „sałatki Oliviera” stworzonej w 1864 roku w Moskwie przez Francuza Luciena Oliviera dla Restauracji Hermitage. Oryginał zawierał między innymi dziczyznę, kawior, raki oraz specjalny sos. Po rewolucji rosyjskiej emigranci przenieśli przepis do zachodniej Europy. W Polsce po drugiej wojnie światowej uprościliśmy go do warzyw korzeniowych z majonezem – to sałatka tania, sycąca, króluje nie tylko na święta.
Subskrybuj