R E K L A M A
R E K L A M A

Śmingus, czy dyngus?

Śmingus-dyngus to tak naprawdę nie jeden zwyczaj, a połączenie dwóch dawnych świąt słowiańskich. Pierwszy zakładał smaganie się po nogach wierzbowymi witkami (cienkimi gałązkami). Zabieg ten miał gwarantować zdrowie, oczyszczenie i urodzaj.

„Dyngus” zaś polegał na oblewaniu wodą dziewczyn przez młodych chłopców. Zachowanie to miało pokazać ich zainteresowanie i w swoisty sposób skomplementować pannę. Wiosenna woda miała, także mieć wyjątkową moc oczyszczania i przynoszenia pozytywnych nowych wydarzeń w życiu.

Kawalerowie, aby „odpuścić” dziewczynie dalsze oblewanie wodą, żądali od niej wykupu w postaci pięknych pisanek.

Obecnie prawie nigdzie w Polsce nie świętuje się „śmingusa” jednak „dyngus”, znany także jako „lany poniedziałek” cieszy się popularnością.

2026-04-06

H.J. na podst. inform. prasowych