Przegłosowana nowelizacja dotyczy zapasów ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasad postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa. Zakłada ona m.in. wprowadzenie urzędowych cen maksymalnych na benzynę i olej napędowy. Cena maksymalna będzie ogłaszana w formie obwieszczenia przez ministra energii. Jej wysokość będzie ustalana według wzoru obejmującego średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową i marżę w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT. Za sprzedaż powyżej ceny maksymalnej będzie grozić kara do 1 mln zł. Premier przewiduje, że ceny przed świętami powinny być niższe o 1,20 zł na litrze. Za nowelizacją głosowało 428 posłów.
Sejm uchwalił też ustawę umożliwiającą ministrowi finansów obniżenie stawki akcyzy na paliwa. Będzie ona mogła być wprowadzona na czas niezbędny do ograniczenia skutków wojny na Bliskim Wschodzie.
Ustawy trafiły do Senatu, a następnie będą przekazane do kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego. Rząd chce, aby proponowane rozwiązania zaczęły obowiązywać przed Wielkim Piątkiem.