Po raz kolejny można było nas spotkać na rynku łódzkiej Manufaktury. Za charytatywne datki oferowaliśmy mnóstwo gadżetów, książek, plakatów, koszulek, gazet, komiksów i oczywiście uśmiechu. Najwięcej uwagi przyciągnęły psy. To właśnie możliwość ich pogłaskania i zrobienia sobie z nimi zdjęcia sprawiła, że puszki szybko się zapełniały. Tym razem wraz ze swoimi opiekunami towarzyszyły nam berneńskie psy pasterskie, nowofundlandy, spaniel cavalier i pomeranian.
Przy stoisku dzielnie kwestował również królik Kazik – bohater podróżniczych opowieści zamieszczanych na łamach „Angorki”. Ze względu na swój temperament często jednak wyskakiwał z namiotu, aby pokicać pośród gwarnego tłumu.
Inicjatywę WOŚP wsparli także aktorzy i pracownicy Teatru Komedii Impro w Łodzi. W jego siedzibie przeprowadzono licytację specjalnych biletów na spektakle; wylicytować można było też zagranie na scenie u boku profesjonalnych aktorów. Ofiarowane przez widzów pieniądze również zasiliły szczytny cel fundacji Jerzego Owsiaka.
W ciągu 33 finałów WOŚP zebrała około 2,6 miliarda złotych i zakupiła blisko 81 tysięcy urządzeń medycznych.
Deklarowana kwota na ten rok to 183 miliony złotych. Całość przeznaczona zostanie na leczenie i diagnostykę chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Do puszek „Angorki” i przyjaciół podczas 34. Finału wrzucono 8341,86 zł.
Dziękujemy wszystkim, którzy z nami zagrali!
Wideorelację z wydarzenia możecie obejrzeć na profilu instagramowym @tygodnikangorka.