R E K L A M A
R E K L A M A

Michał Wójcik tłumaczy się ze śpiewania pod TK. Nikt nie docenił jego talentu

Wystąpienie posła PiS Michała Wójcika podczas demonstracji przeciwko przejęciu Trybunału Konstytucyjnego wzbudziło spore kontrowersje. Polityk odniósł się już do krytyki, która pojawiła się po jego występie. Powodem zamieszania było nawiązanie do utworu Krzysztofa Krawczyka „Jak minął dzień”.

Fragment transmisji Telewizji Republiki.

„Jak minął dzień”

Od kilku dni przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego odbywają się demonstracje wymierzone w działania rządu Donalda Tuska. W protestach uczestniczą również politycy opozycji, a wydarzenia na bieżąco relacjonuje Telewizja Republika.

W środę wieczorem, podczas transmisji na żywo, poseł PiS Michał Wójcik zaśpiewał utwór Krzysztofa Krawczyka „Jak minął dzień”. Nagranie szybko zwróciło uwagę internautów i wywołało liczne komentarze krytyczne pod adresem polityka. Gromy na polityka ciskali nie tylko zwolennicy rządzącej koalicji, ale i także prawica.

Tak występ Michała Wójcika skomentował Paweł Jabłoński, były poseł PiS, a obecnie polityk związany z ugrupowaniem Rozwój Plus:

Dramat… Opozycja z marzeń Donalda Tuska.

Człowiek ryzykuje pracą protestując pod TK zdruzgotany tym co się dzieje w kraju, naraża siebie i bliskich na zemstę rządu, po czym wychodzi @mwojcik_ i pluje Ci w twarz świetnie się bawiąc, bo może. Dziękuję – skwitował zachowanie polityka Tomasz Bartosiak z Ruchu Narodowego.

To najwspanialszy „zamach stanu” w historii. Brakuje jeszcze jakiegoś germańskiego akcentu. Np. bitu z „Eins zwei Polizei” zespołu Mo-Do – napisał Krzysztof Brejza z KO.

Ktoś mi powie, co ci kretyni wyprawiają? – nie dowiedział Krzysztof Rzońca, sekretarz generalny Konfederacji.

Oświadczenie Wójcika

Michał Wójcik postanowił odnieść się do krytycznych komentarzy dotyczących swojego występu. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie wyjaśnił, że wcześniej podczas protestu odbył się koncert utworów patriotycznych. Jak zaznaczył, piosenkę Krzysztofa Krawczyka wykonał na życzenie zgromadzonych manifestantów.

Intrygujące są wpisy ludzi po moim dzisiejszym występie w TV Republika. Oczywiście piosenka wybitnego artysty Krzysztofa Krawczyka była na prośbę Patriotów, którzy od wielu dni protestują przed TK. Ten utwór poprzedził prawie godzinny koncert pieśni patriotycznych. Były tłumy ludzi, którzy za to dziękowali. Śpiew to element, który podnosi morale i pokazuje, że ludzie nie są w stanie permanentnego lęku przed obecną władzą. Ale to trzeba rozumieć muzykę i oczekiwania ludzi, którzy godzinami marzną przed budynkiem. Zawiadomienia to inna sprawa. Niedawno byłem przesłuchiwany ponad 4 godziny w prokuraturze krajowej, za kilka dni czeka mnie kolejne przesłuchanie, a za dwa tygodnie kolejne. Nie będzie mnie uczył ktokolwiek, kto siedzi w ciepłych kapciach przed telewizorem i wykpiwa wszystko, co można, a czego nie można. Dla mniej zorientowanych mogę tylko napisać, że koncert na skrzypcach też potrafię zagrać, ale to by tylko ludzi przybiło. Wygramy, wygrają Patrioci, którzy chcą odrobinę radości w tych trudnych chwilach. A swoją drogą warto zobaczyć, kto jest kim przy okazji takich spraw. To największa wartość tej sytuacji.

2026-11-05

SJS na podst. Onet, DoRzeczy