R E K L A M A
R E K L A M A

Tydzień z życia polityków. Nietypowy sprzęt na sejmowej mównicy

Najciekawsze wiadomości ze świata polskich polityków. Co wydarzyło się w zeszłym tygodniu?

Jarosław Sachajko
Zielona poświata w okularach Jarosława Sachajki i pierścień na palcu rozbudziły podejrzenia, że poseł korzystał z dyskretnego telepromptera /Źródło: YouTube

Morawiecki idzie na swoje

Mateusz Morawiecki (58 l.) zapowiedział, że złoży wniosek o rejestrację nowej partii. Ugrupowanie będzie działało niezależnie od stowarzyszenia Rozwój Plus i pójdzie własną drogą. Wykluczył przedwyborczy sojusz z PiS, który – jego zdaniem – się radykalizuje i coraz bardziej przypomina Solidarną Polskę oraz obie Konfederacje. – Zostaliśmy wypchnięci i dzisiaj idziemy swoją drogą. I tak jest dobrze. Były premier ostro skrytykował Donalda Tuska (69 l.) za sposób, w jaki potraktował Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz (56 l.). – To taki damski bokser, który dzisiaj skacze po niej, po prostu wyżywa się – mówił, a cytował go Super Express. Zastrzegł zarazem, że nie zaprosi byłej ministry do swojego ugrupowania, bo „bardzo mocno się różnią”. Zapowiedział także publikację „Alfabetu Brauna”, by – jak przekonywał – pokazać, że naśladowanie Grzegorza Brauna (59 l.) to „droga donikąd”.

Hołownia chce zostać wicepremierem

Szymon Hołownia (50 l.) chce objąć resort kultury w randze wicepremiera – wynika z doniesień Super Expressu. Włodzimierz Czarzasty (66 l.) nie widzi przeszkód: – Nie mamy nic przeciwko temu – powiedział. Jego deklaracja nie przesądza jednak nominacji – decyzja należy do premiera, a na razie nie ogłoszono wejścia lidera Polski 2050 do gabinetu. Rozmowy dotyczą też Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej po rezygnacji Katarzyny Pełczyńskiej- Nałęcz (56 l.). Premier ma dwie kandydatki na jej następczynię, ale Hołownia chce, by Polska 2050 współdecydowała o wyborze. Ostrzega, że pominięcie partii może oznaczać wycofanie jej przedstawicieli z rządu. Nie musi to jednak oznaczać wyjścia z koalicji.

Co Ziobro wiedział o kryptowalutach?

Zbigniew Ziobro (56 l.) w rozmowie z Gazetą Wyborczą mówił, że jego fundacja otrzymała 450 tys. zł od szefa Zondacrypto, lecz o kryptowalutach sam wiedział „tyle, co o hieroglifach”. Twierdził też, że nie znał prac nad regulacją rynku. Tymczasem już w grudniu 2017 roku prezes UOKiK ostrzegał przed ryzykiem związanym z obrotem kryptowalutami i postulował zakaz reklamowania branży. Dziennikarze dotarli do pisma, które Ziobro wysłał do ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego 26 stycznia 2018 roku. Wynika z niego, że minister znał ostrzeżenia UOKiK, KNF i NBP, a także sygnały prokuratury o „narastającym ryzyku”. Podkreślał, że instytucje muszą współpracować, i informował, że prokuratura pracuje nad tropieniem oraz zabezpieczaniem pieniędzy ukrytych w kryptowalutach. Dziennik zapytał Ziobrę o treść pisma, ale nie otrzymał odpowiedzi.

Nietypowy sprzęt na sejmowej mównicy

Poseł Jarosław Sachajko (55 l.) często zabiera głos z sejmowej mównicy. Ostatnio uwagę obserwatorów przyciągnęły jednak nie tylko jego wystąpienia, lecz także ciemne inteligentne okulary i pierścień, z których korzystał podczas przemówienia. Super Express pisał, że zestaw może działać jak dyskretny teleprompter: tekst wyświetla się na szkłach, a pierścień pozwala obsługiwać urządzenie. Nie wiadomo jednak, czy poseł rzeczywiście czytał z niego swoje wystąpienie. Na nietypowy szczegół zwrócił uwagę poseł KO Witold Zembaczyński (45 l.). – Zdradza go zielona poświata – napisał w mediach społecznościowych, sugerując, że blask okularów może ujawniać działanie sprzętu. W sieci pojawiły się także pytania o bezpieczeństwo takiego rozwiązania. Chodzi o model G2 firmy Even Realities. Dane generowane podczas korzystania z produktów firmy są przechowywane na serwerach w Holandii. Do sprawy odniósł się były oficer wywiadu mjr Robert Cheda. Ocenił, że chińskie inteligentne urządzenia nie powinny być używane w Sejmie i stwierdził, że poseł „powinien te okulary wyrzucić”.

Mentzen sprzedaje Mercedesa

Po zmianie samochodu Sławomir Mentzen (39 l.) na X napisał: – Zmieniłem samochód, więc poprzedni jest na sprzedaż. Dodał, że przejechał nim kilka razy całą Polskę, a licznik odzwierciedla te podróże. Zapewniał, że Mercedes nigdy go nie zawiódł i poleca go kolejnemu właścicielowi. – Będę płakał, gdy nabywca będzie nim odjeżdżał – przyznał. Cenę ustalił na 150 tys. zł. Jak podał Fakt, chodzi o Mercedesa- Benz klasy E 200 4MATIC AMG z 2022 roku. Auto ma 234 tys. km przebiegu. Mentzen używał go m.in. podczas kampanii prezydenckiej w 2025 roku. W opisie oferty zaznaczono, że samochód służył mu w działalności zawodowej i kampanijnej.

Poruszające wyznanie Migalskiego

Politolog Marek Migalski (57 l.) zakończył chemioterapię i jest w remisji raka jelita grubego, ale nie mówi o wygranej. Podczas kontroli lekarze wykryli u niego guzki w płucach. Pod koniec grudnia czeka go tomografia. – Badanie lekarze ocenili w miarę pozytywnie, choć wykryto u mnie guzki w płucach, które mogą, ale nie muszą mieć charakteru nowotworowego – powiedział Super Expressowi. Strach przed nawrotem nie mija. – Przez najbliższe lata co kilka miesięcy będę chodził na badania kontrolne z duszą na ramieniu. Chemioterapia pozostawiła dolegliwości. Migalski zmaga się z polineuropatią, która zaburza czucie w dłoniach i stopach. Trudno mu zapiąć guziki, zdarza mu się przewracać. Najtrudniejszy był moment, gdy po operacji dowiedział się o przerzutach do węzłów chłonnych. Wtedy zaczął myśleć o śmierci i porządkować sprawy. Testamentu nie sporządził, ale zastanawiał się, co chciałby zostawić bliskim. Choroba zmieniła jego priorytety. Docenia codzienne chwile, a o doświadczeniach napisał książkę, by pomóc osobom zagubionym po diagnozie.

Obajtek wyciąga rękę do Morawieckiego

Były prezes Orlenu Daniel Obajtek (50 l.) nie kryje, że odejście Morawieckiego z PiS osłabiło prawicę. Europoseł zaapelował do byłego premiera, by wrócił do partii razem ze swoimi zwolennikami. – Każdy, kto przyczynił się do budowy tego kraju, był na prawicy i odchodzi, to jest strata. Strata dla prawicy. Super Express pisze, że Obajtek uważa, że w obliczu walki z przeciwnikami osobiste spory powinny zejść na dalszy plan. – Mąż stanu powinien tak zrobić. Przypomniał, że PiS odnosił sukcesy, gdy był zjednoczony: – Kiedy PiS był jednością, udawało nam się dużo rzeczy. Opowiedział też o reakcji Kaczyńskiego. Według Obajtka prezes PiS mocno przeżył rozstanie z byłym premierem i długo próbował zapobiec podziałowi. 

2026-11-04

Zebrała Katarzyna Gorzkiewicz